Odwiedzając codziennie rozmaite obiekty użyteczności publicznej, czy nawet biura lub prywatne mieszkania zauważamy, że do wykończenia ścian znacznie częściej stosuje się kolorowe farby wykończeniowe niż tapety czy okleiny. Farby wciąż dominują wśród środków mających zagwarantować wysoką jakość estetyczną wnętrz. Dlaczego nie tapety? Wyróżniamy dwa podstawowe powody.

dorint-hall

1. Nigdy żadna tapeta nie będzie tańsza niż zwykła farba. Traktując względy ekonomiczne jako priorytetowe uznać można, że tapeta zawsze przegra porównanie z farbą. Porównując jednak trwałość i wytrzymałość tapety w czasie w stosunku do trwałości farby i częstszej konieczności jej odnawiania rachunek ekonomiczny przemawia na korzyść tapet.

2. Domniemamy, iż w Polsce niechęć do tapet jest szczególna i podyktowana złymi doświadczeniami z okresu przed gospodarką rynkową. Ówcześnie dostępne były niemal tylko tapety z euro-rolki, w przewadze złej jakości i dyskusyjnej wartości estetycznej. Brak było gładzi tynkarskich, które pozwalałyby na wyrównanie podłoża pod tapetę czy farbę. Farby niemal nie istniały, a jeśli już udało się takową „zdobyć” to były to farby kredowe – brudzące, lub klejowe – nietrwałe. Zapewne to stało się powodem ogólnego zniechęcenia i znudzenia tapetami. Dlatego dziś trudno jest powrócić do myślenia o tapetach jako o materiale o wysokich wartościach estetycznych i użytkowych, wartych zastosowania.

Tagged with:
 

One Response to Dlaczego tapety są mniej popularne niż farby?

  1. Karolina says:

    Mnie się wydaje, że na korzyść farb przemawia przede wszystkim to, że dużo prościej wprowadzić jakiekolwiek zmiany. Tapety, nawet te w nowoczesnym wydaniu, kojarzą mi się z czymś na lata.

    Lubię zmiany. Wprowadzanie ich we wnętrzu mojego domu, jest moją pasją. Pomalowaną farbą ścianę, mogę dekorować, przemalowywać i odpowiednio dopasowywać do wystroju.

    Co w sytuacji, gdy tapeta mi się opatrzy i znudzi? Można ją pomalować, pewnie. Jednak nie każdą się da. Czasem nie chcemy, aby tłoczony wzór tapety był widoczny spod farby. A jeśli wybierzemy kolor (czy wzór), który po jakimś czasie zacznie męczyć?

    Przemalowanie pokoju jest najtańszym sposobem na zmianę charakteru wnętrza :) z tapetą tak łatwo nie jest.

    Oprócz tego – trwałość. Jak dla mnie kwestia sporna i nie tak oczywista jak dla autora wpisu. Jestem hodowcą. W moim domu cały czas przebywają min. 4 koty – w porywach do 10. Czymże wówczas jest trwałość tapety? ;)

    Przy kotach, tapeta praktycznie nie ma prawa bytu. Jest namiętnie drapana, zdzierana i zjadana, przez najgrzeczniejsze nawet stworzenie. W tej sytuacji oczywiście istotne są również względy ekonomiczne – bo tańsze i dużo wygodniejsze dla mnie, jest odświeżenie pokoju {przemalowanie} niż zdarcie mocno uszkodzonej tapety i położenie świeżej warstwy ;-)

    Aczkolwiek, podobają mi się tapety, jeśli nie na całej ścianie to przynajmniej na wybranych fragmentach. Chociaż u siebie pewnie nigdy ich nie zastosuję, z różnych względów, innych do tego zwykle zachęcam :)

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.